Reklama

O „Redemptoris Missio” w bochenskim muzeum

Ostatnie spotkanie czwartkowe z cyklu „Oblicza medycyny” poświęcone było polskim misjom medycznym w krajach Trzeciego Świata. Gość specjalny dr hab. Anita Magowska opowiadała nie tylko o pracy misyjnej, ale także o Afryce, pięknej przyrodzie Czarnego Lądu oraz o problemach, z którymi borykają się jego mieszkańcy.

Misje najczęściej kojarzą się nam z kapłanami, którzy głoszą Słowo Boże w dalekiej Afryce. Jednak misje to nie tylko ewangelizacja, to także pomoc medyczna dla ludności afrykańskiej, którą niosą również ludzie świeccy. Nie jest jednak łatwo wyjechać do pracy na Czarny Ląd. Przede wszystkim trzeba mieć dobre zdrowie, trzeba także nauczyć się języka, bo nie może być tak, że lekarz nie rozumie pacjenta – mówiła Doktor Magowska podczas spotkania.

Swój wykład dr dr hab. Anita Magowska ilustrowała slajdami, na których można było zobaczyć z jednej strony piękno Afryki – potężne rzeki wijące się pośród tropikalnego lasu czy fotografie lotnicze wiosek – a z drugiej strony zdjęcia ukazywały afrykański świat biedy, chorób, głodu, zacofania oraz prymitywnych warunków życia.

Na pobyt w tak ciężkich warunkach decyduje się wielu ludzi. Niezależnie od wyznania razem pracują, wspólnie mieszkają i niosą pomoc dla Afrykanów. Anita Magowska zwracała uwagę na to, jak trudna jest praca na misjach. Przedstawiła bariery kulturowe, jakie pojawiają się, gdy człowiek z Europy pragnie pracować w Afryce. – Uzdrowienie ma charakter zbiorowych seansów a uzdrowicielem jest szaman, który jednocześnie sprawuje władzę we wspólnocie. Lekarz musi zastąpić szamana, musi tak wsiąknąć w zbiorowość, żeby stał się takim samym autorytetem – mówiła pani doktor.

Podczas spotkania Anita Magowska przedstawiła rys historyczny misji medycznych w krajach Trzeciego Świata, opowiadała o Polakach, którzy byli zaangażowani w pomoc medyczną nie tylko w Afryce, ale także w Azji – o Wandzie Błeńskiej, ojcu Marianie Żelazku, ks. Adamie Wiśniewskim, Helenie Pyz oraz o pierwszym polskim opiekunie trędowatych – ojcu Janie Beyzymie, którego praca finansowana była w całości z darów Polaków. – Są rzeczy charakterystyczne dla Polaków i trudno je wytłumaczyć. Polacy, którzy tak dużo w historii wycierpieli potrafili się opiekować w szczególności trędowatymi, chorymi wykluczonymi ze społeczeństwa. Udział Polaków w walce z trądem, chorobą, która jest dzisiaj całkowicie uleczalna, to piękna karta w polskiej historii – mówiła doktor Magowska.

Dr hab Anita Magowska jest farmaceutką, pracownikiem naukowym Zakładu Historii Nauk Medycznych Uniwersytety Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, członkiem rady Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptor Missio”. To właśnie tej fundacji prelegentka poświęciła sporą cześć wykładu.

Fundacja powstała 28 maja 1992 roku w Poznaniu w oparciu o Klinikę Chorób Pasożytniczych i Tropikalnych Akademii Medycznej. Utworzono ją w celu stworzenia profesjonalnego zaplecza dla polskich misjonarzy prowadzących działalność medyczną wśród najuboższych ludności krajów misyjnych. Swoją działalnością obejmuje kilkadziesiąt misyjnych szpitali, przychodni i punktów medycznych niemalże na całym świecie. Fundacja organizuje wyjazdy personelu medycznego, wysyłki lekarstw i środków opatrunkowych, pomaga w przygotowaniu do pracy w krajach tropikalnych. Zajmuje się również propagowaniem działalności humanitarnej i charytatywnej wśród młodzieży akademickiej.