Radosław Macoń opublikował kolejny film z cyklu „Macoń w Bochni Show”. Polityk Konfederacji tym razem wziął na tapetę pożegnanie byłego prezesa BZUK – Sławomira Kołodzieja, wokół którego pojawiły się informacje o skierowanym do prokuratury w Tarnowie zawiadomieniu o nieprawidłowościach w zarządzanej przezeń spółce.
Macoń opublikował film po tym, jak w mediach pojawiła się informacja na temat stwierdzonych nieprawidłowości w BZUK w czasie zarządzania spółką przez Sławomira Kołodzieja. Miała zostać zawiadomiona, przez obecny zarząd z prezesem Łukaszem Kołczem, prokuratura celem zbadania sprawy. Polityk Nowej Nadziei uderza także w radnych PiS oraz byłego burmistrza Bochni (Wojciecha Cholewę) – obecnie pełniącego funkcję prezesa MPEC, którzy podczas sesji Rady Miasta podziękowali prezesowi Kołodziejowi za 20 lat pracy w BZUK. Macoń o tej relacji mówi „układ zamknięty”. Czy te słowa, a także forma filmu jest na miejscu? Czy podkład muzyczny (motywy z filmu „Ojciec Chrzestny”), albo końcowa grafika nie przekracza dobrego smaku? Radosław Macoń po raz kolejny kroczy drogą kontrowersji opisując w bardzo subiektywny sposób bocheńską rzeczywistość.
