Reklama

Czyim problemem jest potok Chodenicki?

Wracamy do wydarzeń sprzed ponad dwóch tygodni kiedy to ulewne deszcze doprowadziły do zalania Łapanowa. Wtedy to w Bochni najbardziej dramatyczna sytuacja miała miejsce przy ulicy Wodociągowej gdzie wezbrany potok Chodenicki przerwał wały koryta i zaczął zalewać sąsiadujące z nim działki oraz domy.

Dzięki ofiarnej pomocy mieszkańców, strażaków z PSP i OSP, oraz także oddelegowanych przez Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej funkcjonariuszy SW z wiśnickiego zakładu karnego udało się zabezpieczyć koryto potoku i zapobiec dalszym podtopieniom.
Po tych wydarzeniach pojawiły się oczywiste pytania; komu podlega potok Chodenicki, kto odpowiada za stan techniczny wałów i kiedy był ich ostatni przegląd? Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do Burmistrza Bochni, Pana Stefana Klawińskiego. Od rzecznika prasowego UM, Andrzeja Koprowskiego uzyskaliśmy krótką informację o następującej treści.:

„Na mocy ustawy prawo wodne potok Chodenicki stanowi „wodę płynącą”, za którą odpowiada Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Na dzień dzisiejszy Wody Polskie są odpowiedzialne za stan potoku”

Odpowiedź Magistratu zweryfikowaliśmy w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Krakowie. Tutaj dostaliśmy bardziej precyzyjną odpowiedź, z wyszczególnieniem kwestii budowli hydrotechnicznej jaką jest wał wzdłuż potoku. Najważniejszą informacją jaką otrzymaliśmy jest fakt, że wał potoku nie należy do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, ale do Gminy Miasto Bochnia i to Magistrat odpowiada za prawidłowe utrzymanie jego stanu technicznego.

„Wody Polskie reprezentują Skarb Państwa oraz wykonują prawa właścicielskie Skarbu Państwa w stosunku do nieruchomości gruntowych położonych w międzywalu, nieruchomości pod wałami przeciwpowodziowymi oraz wałów przeciwpowodziowych przyległych do śródlądowych wód płynących, które stanowią własność Skarbu Państwa, a nie wszystkie tę własność stanowią.
Prawo własności wału przeciwpowodziowego nie przysługuje wyłącznie Skarbowi Państwa, a tym samym w stosunku nie do każdego wału przeciwpowodziowego Wody Polskie mogą wykonywać uprawnienia właścicielskie Skarbu Państwa wynikające z art. 258 ust. 5 Prawa wodnego.

Taka sytuacja ma miejsce w stosunku do wałów przeciwpowodziowych przy Potoku Chodenickim. Nie są one własnością Skarbu Państwa, nie zostały też wykonane przez poprzednika prawnego PGW Wody Polskie tj. Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie, bowiem z datą utworzenia Wód Polskich nie doszło w trybie art. 528 ust. 3 pkt 2 Prawa wodnego do przejęcia reprezentacji Skarbu Państwa oraz wykonywania praw właścicielskich Skarbu Państwa w stosunku do przedmiotowych wałów. Według naszej wiedzy, wały przeciwpowodziowe Potoku Chodenickiego zostały wykonane przez Gminę i Miasto Bochnia. Mając powyższe na względzie, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie nie odpowiadają za utrzymanie wałów przeciwpowodziowych Potoku Chodenickiego.”

Odpowiedź RZGW w Krakowie stawia Miasto Bochnia w trudnej sytuacji ponieważ to właśnie ta jednostka samorządu terytorialnego może stać się adresatem ewentualnych roszczeń odszkodowawczych w związku ze zniszczeniami do jakich doszło w wyniku przerwania wału potoku Chodenickiego. Dodatkowo to na miastu ciąży obowiązek zadbania o obwałowania koryta tego cieku wodnego, a ostatnie wydarzenia ukazały, że ich stan techniczny nie jest najlepszy. Również niestabilna pogoda jaka ma miejsce od wiosny tego roku nie napawa optymizmem i niestety trzeba brać pod uwagę powtórkę wydarzeń z końca czerwca tego roku.

 

Tekst: Patryk Salamon