Reklama

Nowy bus w SOSW: „Jest wielki, mknie jak burza”

Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Bochni ma nowy pojazd do transportu podopiecznych. W odróżnieniu od wysłużonego volkswagena, do którego wchodziło 9 osób, nowy ford mieści ich 2 razy tyle. „Jest wielki, mieści dużo osób, mknie jak burza” – mówi jeden z uczniów ośrodka.

Od występu podopiecznych Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Bochni z okazji Dnia Babci i Dziadka rozpoczęło się spotkanie, podczas którego podsumowano rok 2016 w placówce. Były piosenki, tańce z Dziadkami, a na zakończenie występu kwiaty i życzenia. Następnie podsumowano inwestycje oraz podjęte działania, które wpłyną na warunki i jakość kształcenia oraz bezpieczeństwo.

W zakresie inwestycji przeprowadzono kompleksowy remont sanitariatów wraz z dostosowaniem do potrzeb osób niepełnosprawnych w budynku przy ul. Stasiaka. Wartość inwestycji to koszt ponad 120 tys. zł, z czego prawie 35,5 tys. zł to dofinansowanie ze środków PFRON.

Kuchnia szkolna została wyposażona w nowoczesną zmywarkę, zakupiono też dwie kserokopiarki Konica Minolta. W sumie sprzęt kosztował ponad 25 tys. zł. Kopiowanie dużych ilości kart pracy oraz materiałów dydaktycznych, które są dostosowywane indywidualnie do każdego ucznia to konieczność w edukacji i rewalidacji osób niepełnosprawnych intelektualnie.

Na koniec poświęcono i oficjalnie przekazano zakupiony w grudniu 18-miejscowy bus, przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych, w tym na wózkach inwalidzkich. Koszt nowego pojazdu to prawie 200 tys. zł, a dotację na ten cel udało się pozyskać z PFRON-u w ramach „Programu wyrównywania różnic między regionami” w wysokości prawie 120 tys. zł.

Jesteśmy ogromnie zadowoleni z nowego busa, ponieważ jest on wielki, mieści dużo osób, tnie jak burza. Udało nam się nim pojechać do Zakopanego i zobaczyć naszych skoczków
– mówi Paweł Lech, jeden z uczniów środka.

Starostwo Powiatowe w Bochni
Starostwo Powiatowe w Bochni

Cały czas staramy się dostosować warunki panujące we wszystkich naszych placówkach do obowiązujących standardów, tak aby nasi podopieczni czuli się u nas dobrze. Ta szkoła jednak jest wyjątkowa, bo ma wyjątkowych wychowanków, dlatego cieszy fakt, że udało się pozyskać pieniądze i na remont łazienek ale przede wszystkim na zakup samochodu. Dzięki temu dzieciaki będą mogły jeździć m.in. na wycieczki, wyjazdy rehabilitacyjne, zajęcia rewalidacyjne, co do tej pory było utrudnione w związku z posiadaniem małego busa przewożącego maksymalnie 8 osób, a cała klasa liczy 16 – wyjaśnia starosta Ludwik Węgrzyn