Kierowca alfy romeo stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Mężczyzna oraz pasażer trafili do szpitala. Niezbędne było użycie śmigłowca.
Do zdarzenia doszło 20 lipca o godz. 9.15 w Bochni na ul. Smyków.
23-letni mieszkaniec Bochni kierując samochodem marki Alfa Romeo stracił panowanie nad pojazdem i na łuku drogi zjechał do przydrożnego rowu uderzając przodem samochodu w betonowy przepust wodny, po czym samochód zatrzymał się w rowie. Kierujący doznał rozległych obrażeń wewnętrznych i w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala. Jadącego z nim pasażera 27-letniego bochnianina przetransportowano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do krakowskiego szpitala – podaje Leszek Machaj, oficer prasowy bocheńskiej policji.
Okoliczności zdarzenia wyjaśni prowadzone w tej sprawie postępowanie.
