Reklama

Szpital w Brzesku z 400.000 złotych z Funduszu Sprawiedliwości. Zakupiono urządzenie do wykrywania koronawirusa

W czwartek miała miejsce uroczystość przekazania umowy zawartej pomiędzy Ministerstwem Sprawiedliwości a Szpitalem w Brzesku, na mocy której placówka w Brzesku otrzyma 400.000 złotych, w ramach Funduszu Sprawiedliwości, na zakup nowoczesnego sprzętu medycznego.

W ramach Funduszu, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości, powstał specjalny program, którego celem jest wspieranie placówek medycznych na terenie całego kraju w trakcie walki z pandemią koronawirusa. Z tych środków możliwe jest zakupienie sprzętu medycznego czy też środków ochrony osobistej. Sytuacja szpitala na początku pandemii była trudna. Z przyznanej kwoty zostanie zakupiony sprzęt medyczny. Jedno urządzenie już znajduje się na wyposażeniu szpitala. Jest to analizator panelowy, którego jedną z możliwości jest wykrycie wirusa. Zostanie zakupiony także analizator badań krytycznych. Będą również pozyskane kardiomonitory oraz bronchofiberoskop. Wszystkie te urządzenia służą diagnostyce, dzięki czemu pacjent może szybko zostać zbadany na miejscu – powiedziała Marta Malec – Lech członkini Zarządu Województwa Małopolskiego.

Zakup nowoczesnego sprzętu ma poprawić, poprzez zastosowanie nowoczesnych metod diagnostycznych, jakość usług świadczonych w szpitalu. Bez tej pomocy nie mielibyśmy pieniędzy na zakup tych urządzeń. Przełożyłoby się to na to, że pewnych nowoczesnych technologii nie bylibyśmy w stanie zastosować wobec pacjentów. Nasza skuteczność działania byłaby znacznie mniejsza – powiedział pełniący obowiązki dyrektora brzeskiego szpitala Adam Smołucha. Pozyskany sprzęt, w tym mogący w niecałe 70 minut wykonać badanie, w kierunku koronawirusa ale i innych patogenów (pochodzenia wirusowego jak i bakteryjnego), analizator panelowy (urządzenie kosztowało około 150.000 złotych, a 50.000 zł pochłonęły dodatkowo panele do przeprowadzenia badań; koszt wykonania badania to około 400 zł) służyć mają również w przyszłości po zakończeniu pandemii. W przyszłości, miejmy nadzieję, że ta epidemia skończy się niedługo, będą służyły do naszej codziennej działalności: diagnostycznej i leczniczej dla pacjentów z innymi schorzeniami – powiedział Adam Smołucha.