Reklama

Tłumy w Bibliotece na spotkaniu z Robertem Makłowiczem

Ciężko było znaleźć miejsce, nie tyle siedzące, ale nawet i stojące w bocheńskiej Miejskiej Bibliotece podczas spotkania ze znanym i lubianym znawcą kultury kulinarnej – Robertem Makłowiczem. Urodzony w Krakowie Makłowicz zaprezentował swoją nową książkę C.K. Kuchnia snując pociągającą opowieść o swojej przenikającej się wielokrotnie przygodzie z historią, kulturą i kuchnią. 

Robert Makłowicz, miłośnik historii i kultury kulinarnej przyszedł na spotkanie z licznie zebraną publicznością przeciskając się wśród niej niosąc dostojnie filiżankę herbaty. Jego pojawienie się wywołało natychmiast oklaski, a były felietonista ogólnopolskich tytułów prasowych, a także prowadzący popularne programy kulinarne w telewizjach odpłacił się szybko bogatymi wypowiedziami, w których erudycja, szerokie potraktowanie kultury kulinarnej i jasno zaznaczony, ale tylko dyskretnie zaznaczony światopogląd pozwalał oddać się przyjemności zamienienia się w słuch.

Autor książki „C.K. Kuchnia” wprowadził publiczność w swój świat kulinariów przedstawiając pokrótce historię swojego życia i swojej rodziny mającej korzenie w kulturze polskiej, ormiańskiej, węgierskiej i austriackiej. Wychowany – jak dodał przez trzy kobiety (babkę, matkę i nianię), z której każda prezentowała inną kuchnię. Robert Makłowicz wielokrotnie podkreślał, że bogactwem narodów, państw jest ich kuchnia nie sprowadzona do  jednej, zunifikowanej wersji, ale ciągłej kulturowo, w której istotne znaczenie ma przedrostek „wielo”. Makłowicz szybko udowodnił, że nie można mówić o typowej kuchni polskiej, podobnie zresztą jak o włoskiej czy francuskiej na co wpływ mają doświadczenia historyczne, kulturowe, oraz zasobność poszczególnych regionów wymienionych państw. Autor „C.K. Kuchni” sprawnie podróżował w czasie nawiązując do bogactwa kulturowego I Rzeczpospolitej i wpływu jaki ona wywarła również w świecie kulinariów na obecne kraje tej części Europy, a także znaczenia dla często zaskakującej różnorodności lokalnych kuchni, panowania Habsburgów od Adriatyku po Karpaty. Nie zabrakło tak charakterystycznych dla Makłowicza bon motów, jak chociażby ten:

„Obecny człowiek nie byłby w stanie tyle zjeść co człowiek w czasach Sobieskiego, ani tyle wypić. Żyli krócej, ale z godnością nosili to brzemię”

Makłowicz poruszył również temat swojej kariery w telewizji, swoich skromnych początkach, wpływ jaki na niego wywarł Anglik Keith Floyd w koncepcji tworzenia kolejnych odcinków kulinarnych podróży. Wspomniał o zdobywanych doświadczeniach, wiedzy o poszczególnych kuchniach.