Na terenie Bochni systematycznie wzrasta liczba zwierząt, porzucanych przez dotychczasowych właścicieli. Miasto przypomina o możliwości adopcji niechcianych czworonogów.
Miasto współpracuje z dwoma weterynarzami, którzy porzucone zwierzęta leczą, jeśli jest taka potrzeba, szczepią, odrobaczają, sterylizuja lub kastrują i przetrzymują jakiś czas dopóki nie znajdzie się dla nich nowy dom. W skrajnych przypadkach, gdy stan zwierzęcia nie rokuje, a każdy kolejny dzień niesie dla niego nową porcję bólu i cierpienia, zwierzaki są usypiane.
Obecnie jednak sytuacja stała się trudna, bo właściciele zaczęli się czworonogów pozbywać stadnie, w sposób absolutnie niehumanitarny. Psy są przywiązywane do drzew, porzucane w obcym dla nich terenie, wyrzucane w reklamówkach na pobocza dróg (szczenięta). Obecnie doktor Mieczysław Damski ma pod opieką siedem piesków, w tym pięć szczeniaczków (2 psy i 3 suczki). Dorosłe to pies rasy pinczer i suczka rasy owczarek szkocki coli. Szczeniaczki to mieszańce. Liczba ta cały czas się zmienia. U doktora Millera jest w tej chwili jeden piesek. Wszystkie zwierzaki są przebadane, zaopatrzone i zdrowe czekają na nowy dom i kochających właścicieli – informuje Anna Kocot-Maciuszek, główny specjalista ds. planowania strategicznego, kontaktów z przedsiębiorcami i komunikacji społecznej w Urzędzie Miasta Bochnia.
W sprawie psiej adopcji można się kontaktować:
z Urzędem Miasta tel. 14 614 91 35, 14 614 91 36
ze Strażą Miejską tel. 14 611 84 05
z Gabinetem Weterynarii Eskulap, ul. Myśliwska 7, tel. kom. 607 126 593
z Gabinetem Weterynarii K. Miller, ul. Solna Góra 22, tel. 14 611 67 34, tel. kom. 604 523 838
