Reklama

Niż Julia dał o sobie znać. Strażacy mają za sobą intensywne dni pracy

Niż Julia dał się we znaki mieszkańcom powiatu bocheńskiego. Silne, porywiste podmuchy wiatru spowodowały konieczność interwencji strażaków w 25 zdarzeniach. Łącznie w działaniach uczestniczyło 35 zastępów i 175 strażaków.

 

Jak podaje Państwowa Straż Pożarna na 25 interwencji związanych z silnie wiejącym wiatrem złożyły się działania wynikające z uszkodzonych dachów domów mieszkalnych (5), uszkodzonych budynków gospodarczych (4) oraz powstania wiatrołomów (16).

Wśród aktywnie działających na rzecz usunięcia skutku wichury byli strażacy ochotnicy z Nowego Wiśnicza. Mimo, iż skutki porywistego wiatru nie były tak poważne jak przed rokiem, to jednak wiśnicka jednostka musiała pomagać w naprawach pokryć dachowych, usuwaniu nadłamanych drzew tarasujących przejazd drogami znajdującymi się na terenie gminy. Skutki wichury usuwane były również w późnych godzinach popołudniowych 24 lutego. Ochotnicy wraz z zastępem JRG KP PSP z Bochni usuwali nadłamanego modrzewia zagrażającego mieszkańcom domu jednorodzinnego.

 

źródło: OSP Nowy Wiśnicz, PSP Bochnia