Reklama

Bochnianie na Jasnej Górze

Po dziewięciu dniach wędrówki i przemierzeniu ok. 240 km z Tarnowa na Jasną Górę pielgrzymi doszli do celu. Patronką grupy nr 6 jest bł. Maria Teresa Ledóchowska. Wiele trudów dziewięciu dni poszło dziś w zapomnienie. Ważne było tylko to, co wydarzyło się w sercu każdego z pielgrzymów w czasie drogi.

W grupie bocheńskiej pielgrzymowało w tym roku 300 osób: 188 sióstr i 112 braci. Przewodnikiem grupy jest (już od kilku lat) ks. Stanisław Kowalik, wikariusz z parafii św. Mikołaja w Bochni i kapelan szpitala. W tym roku pielgrzymował on już po raz 23. W pielgrzymce szło też 8 księży, wśród nich o. Tomasz Bajda, tegoroczny neoprezbiter ze zgromadzenia księży kamilianów. Jak mówi, odnalazł on swoje powołanie pielgrzymując właśnie w szóstce.

W grupie pielgrzymowało też 8 kleryków oraz 2 siostry zakonne ze zgromadzenia sióstr józefinek. O zdrowie pielgrzymów troszczyło się 5 pielęgniarek. Warto też dodać, że szefem centrum medycznego, obsługującego pielgrzymkę, był Ryszard Najbarowski, na co dzień przewodniczący rady miejskiej w Bochni. Jest on już weteranem tarnowskiej pielgrzymki.

Najmłodszą pątniczką z grupy nr 6 jest Ania Ważydrąg, która ma 6 lat. Najstarsza jest Janina Janioł, która ma 80 lat. W grupie pielgrzymowali ludzie z dekanatów bocheńskich oraz Lipnicy Murowanej, z której pochodzi patronka grupy. – Cechą charakterystyczną grupy jest wzorowa dyscyplina i punktualność, pielgrzymi odznaczają się radością ducha gorliwością modlitwy – mówił w charakterystyce grupy ks. Zbigniew Szostak, dyrektor Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej.

Anna Sukiennik, która na co dzień pracuje w bocheńskim oddziale Caritas, na pielgrzymkę wybrała się już po raz 11. – Jest to ubogacenie się wewnętrzne. Dla mnie osobiście jest to niesamowite przeżycie, bo w niedługim czasie będę kończyć to moje pielgrzymowanie, dlatego staram się z tej pielgrzymki wynieść dużo dobrego. Po prostu człowiek chce być lepszym, świecić przykładem tam, gdzie pracuje, gdzie przebywa z ludźmi, dawać z siebie więcej siły, aby nieść ludziom pomoc – mówi.

W tym roku grupa nr 6 prowadziła nabożeństwo o powołania podczas Mszy św. w Żarnowcu. Strój pielgrzymów (połowa grupy podczas wejścia miała białe, a połowa niebieskie koszulki) nawiązywał do kolorów maryjnych. W rękach pielgrzymi trzymali chusty. Wraz z grupą 6 do sanktuarium jasnogórskiego przybył ks. Zdzisław Sadko, kustosz sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Bochni oraz ks. Zbigniew Kras, proboszcz w Lipnicy Murowanej i kustosz sanktuarium św. Szymona.