Reklama

I PLF: BSF zdeklasował GKS Nowiny

Zawodnicy BSF ABJ Bochnia idealną pod względem zdobyczy punktowych rundę przypieczętowali wysoką wygraną z GKS-em Ekom Invex Remedies Nowiny. Grający bez zmienników goście nie byli w stanie nawiązać rywalizacji i zostali zupełnie zdominowani przez drużynę Klaudiusza Hirscha. Wynik 13-1 to i tak niski wymiar kary, bo bochnianie mogli wygrać nawet wyżej.

BSF ABJ Bochnia – GKS Futsal Nowiny 13-1 (7-0)
Bramki: Konrad Łękawa 7′, Adam Wędzony 9′, 17′, Piotr Matras 12′, Minor Cabalceta 13′, 18′, 25′, 33′, Jakub Burkowicz 14′, Dawid Kolanowski 22′, 40′, Jakub Maślak 30′ – Paweł Markowicz 25′
BSF ABJ: Kacper Burzej, Krystian Jaszczyński – Minor Cabalceta, Adam Wędzony, Konrad Łękawa, Piotr Matras, Milinton Tijerino, Mateusz Matlęga, Arkadiusz Budzyn, Tomasz Palonek, Dawid Kolanowski, Filip Zając, Jakub Burkowicz. Trener: Klausiusz Hirsch
GKS Nowiny: Filip Szmajdel – Kacper Borowiecki, Paweł Markowicz, Filip Kubicki, Oskar Jabłoński.

BSF ABJ do spotkania z GKS-em przystąpił z celem zdobycia jedenastego kompletu punktów w rundzie. Trapieni problemami kadrowymi goście (zakażenia covidem oraz aż siedem kontuzji podstawowych zawodników) wystawili jedynie pięcioosobowy skład, złożony dodatkowo z czterech młodzieżowców. Nic dziwnego, że w tej sytuacji BSF od początku nadawał ton rywalizacji i z czasem powiększał prowadzenie. GKS momentami ograniczył się do wybijania piłki, nie mając nawet pomysłu, jak utrzymać się przy niej choćby dłuższą chwilę. Łącznie na listę strzelców wpisało się siedmiu graczy BSF-u. Świetnie dysponowany Minor Cabalceta zdobył aż 4 gole, 2 dołożyli Adam Wędzony, i Dawid Kolanowski, a po jednym na swoje konto zapisali Konrad Łękawa, Jakub Burkowicz, Piotr Matras i Jakub Maślak. Jedno trafienie było samobójcze. Goście zdołali zdobyć honorowego gola po szybkim ataku, strzale z dystansu i niezbyt dobrej interwencji Krystiana Jaszczyńskiego.

Jednostronny mecz zakończył się zupełnie zasłużonym wynikiem 13-1. Bochnianie na koniec rundy jeszcze umocnili się na pozycji lidera. Po porażce Sośnicy z AZS-em UEK jeszcze powiększyli przewagę nad ligowymi rywalami i pewnie zmierzają po awans.

Autor: Mateusz Filipek