Reklama

Pędził przez Proszówki 190 km/h, bo się zdenerwował

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Bochni, pełniąc służbę na motocyklach, w trakcie dynamicznego patrolu miejscowości Proszówki zatrzymali kierowcę BMW, który w terenie zabudowanym rażąco naruszył przepisy ruchu drogowego wyprzedzając w miejscach niedozwolonych inne pojazdy, znacznie przekraczając przy tym prędkość.

Zdarzenie miało miejsce 29 kwietnia, w samo południe, w Proszówkach na drodze W965. Jadący przed policjantami, kierujący samochodem osobowym marki BMW w pewnym momencie gwałtownie przyspieszył i nie stosując się do znaku drogowego P4 „linia podwójna ciągła” podjął manewr wyprzedzania poruszających się przed nim pojazdów. Policjanci widząc zachowanie kierowcy BMW włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i podjęli pościg oraz próbę zatrzymania kierującego pojazdem. Kierowca BMW kontynuował wyprzedzanie na przejściu dla pieszych oraz w rejonie szkoły, nadal gwałtownie przyspieszając. Z relacji policjantów poruszających się za BMW, w kulminacyjnym momencie prędkość pojazdu sięgała blisko 190 km/h.

Kierujący BMW, 20-letni mieszkaniec powiatu proszowickiego zatrzymał się po ujechaniu około 2 km. Policjantom na miejscu tłumaczył swoje zachowanie zdenerwowaniem, a brak reakcji na próbę zatrzymania tym, że nie widział wcześniej policjantów gdyż nie patrzył w lusterka.
Z uwagi na popełnione w sposób rażący wykroczenia drogowe, gdzie doszło do realnego zagrożenia bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, oraz na rażące lekceważenie przepisów i zasad bezpieczeństwa w komunikacji mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Policjanci w najbliższym czasie skierują również do sądu wniosek o ukaranie 20-latka za popełnione wykroczenia.

Mężczyźnie za popełnione wykroczenia grozi orzeczenie zakazu kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna.

___

KPP w Bochni