Reklama

Parkingi ciągle bezpłatne, bo nie ma bloczków

Parkingi w Bochni ciągle jeszcze są bezpłatne. Urząd podpisał już umowy z czterema osobami, które będą pobierały opłaty w najbardziej dochodowych miejscach. Ale parkingowi nie rozpoczęli pracy, bo… nie ma blankietów do pobierania opłat.

Niewykluczone, że drukarnia dostarczy je jeszcze dzisiaj, a opłaty będą pobierane od jutra. Przypomnijmy, chodzi o Plac Okulickiego, ul. Fischera, tzw. Ruski Rynek przy ul. Floris oraz parking przy tej samej ulicy przed sklepem Społem PSS.

Na szczęście dla klientów nieodległej Hali Gazaris tamtejszy parking pozostanie bezpłatny. Jest to wyjście naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców Bochni, dlatego ten parking bezpośrednio przy Hali Targowej, gdzie dużo ludzi robi zakupy, jest tymczasowo bezpłatny – mówi Andrzej Koprowski, asystent burmistrza Bochni.

Od marca opłaty mają wrócić na wszystkich 10 parkingach zarządzanych przez miasto. Miasto planuje w najbliższych tygodniach wybrać operatora do ich obsługi. Robiliśmy rozeznanie wśród operatorów parkingów i jest spore zainteresowanie. Sądzę, że przetarg który mamy zamiar ogłosić na prowadzenie wszystkich parkingów w Bochni zostanie rozstrzygnięty do końca lutego.

Na razie opłaty będą pobierane na tych czterech parkingach, które – jak wynika z poprzednich lat – są najbardziej opłacalne. Pozostałe są na granicy opłacalności, a niektóre nawet przynosiły niższe kwoty niż zatrudnienie osoby, wydającej bloczki – dodaje Andrzej Koprowski.

A już za rok w Bochni mają być zamontowane parkomaty. Opłaty są pobierane jedynie na parkingach będących w gestii zarządu dróg wojewódzkich: na wschodniej pierzei Rynku i przy ul. Regis.