4-poziomowy parking: wykonawca chce kolejnego przesunięcia terminu

Budowa parkingu wielopoziomowego obok dworca PKP coraz bardziej się opóźnia. Prace w terenie ciągle nie zostały rozpoczęte, ponieważ wykonawca nie uzyskał dotąd pozwolenia na budowę. Problemy pojawiły się na linii miasto – PKP.

Andrzej Koprowski, asystent burmistrza Bochni zapewnia, że przygotowania do budowy obiektów tzw. Park&Ride są „na końcowym etapie”. Inwestycja powstaje w systemie „zaprojektuj i wybuduj” i na wykonawcy ciążą obowiązki m.in. uzyskania pozwoleń na budowę.

Z informacji, jakie otrzymujemy od Wykonawcy wynika, że będzie kolejne opóźnienie na styku PKP – miasto i żąda on kolejnego przesunięcia terminu. Stanowisko miasta jest jednak negatywne. Według Wykonawcy projektu Park&Ride, prowadzone przez kolej inwestycje bardzo utrudniają lub wręcz uniemożliwiają uzyskanie wymaganych zgód i pozwoleń w określonych terminach, ponieważ normalna ścieżka jest wydłużona o dodatkowe uzgodnienia z PKP. Ostatnie informacje w tej sprawie dają nadzieję na uzyskanie pozwoleń na budowę dla Park&Bike i przebudowę ulic w ciągu tych kilku dni, czyli do końca lipca, a Park&Ride w sierpniu. Widząc piętrzące się trudności trudno jednoznacznie wyrokować, czy ten kolejny już termin zostanie dotrzymany – poinformował portal mojaBochnia.pl Andrzej Koprowski.

PKP wyremontowało dotąd dworzec, buduje nowe perony, dodatkowe zejścia na nie, tunel oraz ekrany akustyczne, które są na styku inwestycji z budynkiem parkingu wielopoziomowego. Wyszły jeszcze problemy np. z kablem teletechnicznym, który już został przełożony. PKP otrzymało wcześniej zgodę na budowę swojej inwestycji […] powoduje to jednak konieczność dodatkowych uzgodnień i porozumień z PKP tak aby budowane tam inwestycje sobie wzajemnie nie przeszkadzały – precyzuje asystent burmistrza.

Według umowy z Wykonawcą, miasto może mu naliczyć kary umowne za niedotrzymanie terminów wykonania poszczególnych etapów inwestycji. Jednak Wykonawca może się bronić występowaniem nieprzewidzianych wcześniej utrudnień (np. przełożenie ww. kabla teletechnicznego). Wydłużając wcześniej Wykonawcy termin wykonania poszczególnych etapów Park&Ride kierowano się argumentacją podnoszoną przez Wykonawcę i przesunięto termin. Jednak kolejna próba przesunięcia terminu przez Wykonawcę nie znajduje zdaniem miasta odpowiedniego uzasadnienia dla jej uwzględnienia, o czym został on poinformowany. Na dziś Wykonawca nie przedstawił żadnych nowych okoliczności mogących stanowić podstawę do przesunięcia terminu i jeżeli ich nie przedstawi, miasto będzie zobligowane do wyciągnięcia konsekwencji wynikających z umowy. Na dzień dzisiejszy bez jasno sprecyzowanego stanowiska Wykonawcy trudno odpowiedzieć, który zapis umowy będzie zastosowany – zaznacza Andrzej Koprowski.

W ramach Park&Ride powstaną 192 miejsca dla samochodów osobowych oraz stanowiska postojowe dla co najmniej 40 rowerów oraz 24 motocykli i skuterów. Koszt jego budowy to ok. 8,8 mln zł, z czego 85 procent stanowi unijna dotacja.

Pierwotnie inwestycja miała być gotowa na koniec października, jednak kilka tygodni temu władze miasta wystąpiły do Zarządu Województwa Małopolskiego o przesunięcie terminu zakończenia budowy na połowę grudnia.