Dwie osoby oszukane przez internet

W ciągu ostatniej doby na policję w Bochni zgłosiły się dwie pokrzywdzone osoby. Chcąc dokonać zakupów na dwóch różnych, znanych portalach aukcyjnych, przystając na ofertę sprzedającego przelały pieniądze na konto bankowe nie otrzymując w zamian towaru. Obydwa przypadki dotyczyły kupna telefonu komórkowego po bardzo atrakcyjnej cenie.

Policjanci z Bochni dostają coraz więcej sygnałów i zawiadomień o oszustwach dokonywanych za pośrednictwem internetu. Najczęściej oszuści działają na portalach aukcyjnych, gdzie umieszczają atrakcyjne cenowo oferty sprzedaży przedmiotów. W tym celu zakładają konta podając fałszywe dane personalne.

Takich przypadków w skali roku jest dużo więcej. Schemat działania oszustów jest praktycznie zawsze taki sam. Do czasu przelania pieniędzy sprzedawca odpowiada na pytania i stara się zdobyć zaufanie kupującego. Jednak już po wpłacie pieniędzy na wskazane konto, oszust utrudnia kontakt aż w końcu całkowicie go zrywa.

Policja apeluje do wszystkich, aby zachowali czujność i nie dali się zwieść oszustom w trakcie dokonywania zakupów przez internet. Szczególnie należy zwracać uwagę na oferty sprzedaży w zaniżonej cenie nie odpowiadającej wartości rzeczywistej towaru będącego przedmiotem aukcji. Przedmioty o nierealnie niskiej cenie mogą pochodzić z kradzieży, mogą być nielegalną kopią oryginału lub zwyczajnie nie istnieją – mówi rzecznik policji w Bochni Łukasz Ostręga.

Ważne jest też to, aby sprawdzić wiarygodność sprzedawcy poprzez wgląd w historię transakcji, jakich dokonywał wcześniej. Wybierajmy zawsze sprzedającego z jak największą liczbą pozytywnych komentarzy. Aby zabezpieczyć się przed ewentualnym oszustwem warto wybierać aukcje, w których sprzedający oferuje możliwość dokonania „opłaty za pobraniem” za licytowany przedmiot.

W przypadku, kiedy padniemy ofiarą oszustwa, fakt ten należy zgłosić w najbliższej jednostce Policji przynosząc ze sobą wszelkie dokumenty (dokładne dane aukcji w której braliśmy udział, łącznie z danymi jakie podawał sprzedający, potwierdzenie przelewu, emaile i smsy, które wymienialiśmy ze sprzedającym), potwierdzające transakcję i mogące pomóc organom ścigania na skuteczną identyfikację oszusta – kontynuuje rzecznik.