Reklama

W nocy z niedzieli na poniedziałek minie 76 lat od odbicia więźniów politycznych z wiśnickiego więzienia

W nocy z 26 na 27 lipca minie 76 lat od spektakularnej akcji odbicia 128 więźniów politycznych z niemieckiego więzienia w Wiśniczu.

Akcją oddziału dywersyjnego 1 batalionu 12 pułku piechoty AK dowodził por. Józef Wieciech ps. „Tamarow”. Uwolnienie więźniów politycznych z niemieckiego wiśnickiego więzienia miało miejsce w nocy z 26 na 27 lipca 1944 roku. W jego wyniku uratowano 128 osób przed niechybną wywózką do obozu zagłady w Auschwitz. W spektakularnym przedsięwzięciu, w którym udział wzięło łącznie 36 żołnierzy I batalionu 12 pp AK wspomaganych przez część wtajemniczonych w akcję polskich strażników więziennych (przekazali partyzantom plany więzienia, strukturę organizacyjną, mundury  oraz zwyczaje komendanta więzienia),  padł tylko jeden – przypadkowy – strzał, nikt też nie odniósł ran.  O doskonale przygotowanej akcji świadczy fakt, że błyskawiczne wydarzenia jakie miały miejsce za murami więziennymi nie zaalarmowały stacjonujących nieopodal żołnierzy 33. Batalionu SS.

W wiśnickim więzieniu corocznie obchodzone są uroczystości związane z kolejną rocznicą tej spektakularnej akcji. Uczestniczą w niej ostatni żyjący świadkowie tamtych wydarzeń oraz ich rodziny. Na terenie wiśnickiej jednostki znajduje się tablica upamiętniająca uwolnienie więźniów przez żołnierzy AK.

 

Zdjęcie: Archiwum ZK Nowy Wiśnicz