Reklama

Wysypisko śmieci na drodze Św. Jakuba

Kilkanaście dni temu otrzymaliśmy zdjęcie przysłane przez naszego czytelnika. Wykonane przy brzegu zbiornika wodnego w Lesie Kolanowskim zdjęcie ukazywało raka: Oto efekt kwarantanny – natura radzi sobie bez nas – napisał. Minęło jednak kilka dni, a otrzymaliśmy kilka kolejnych zdjęć i film, które chluby nam nie przynoszą. Do marszu drogą świętego Jakuba, mającą być okazją do poznania regionu, lepiej nikomu nie wskazywać.  

 

Coraz bardziej, w czasie trwania pandemii,  doświadczamy tak zwanej normalności.  Spacery mogą skończyć się jednak niemiłym zaskoczeniem, wręcz zażenowaniem tym co możemy zastać w miejscu, którym powinniśmy się chlubić. Przez ziemię bocheńską biegnie europejski szlak św. Jakuba, który prowadzi do Santiago de Compostela w Hiszpanii, gdzie znajduje się grób apostoła. Tradycja wędrowania do grobu ucznia Chrystusa trwa od IX wieku. Wędrowanie tym szlakiem ma być nie tylko powodem doznań duchowych, ale również okazją do poznawania  kultury, życia i zwyczajów jej mieszkańców. Jeśli przypadkiem któryś z pielgrzymów przechodzić będzie przez Bochnię i ruszy w kierunku Raby zobaczy taki oto obraz:

 

Zdjęcia i film – nadesłane