Reklama

Groźny wypadek w Pogwizdowie. Kierowca auta uciekł z miejsca zdarzenia

Wiele pracy mieli we wtorek strażacy – ochotnicy z Nowego Wiśnicza. Dwukrotnie zabezpieczali miejsca zdarzeń. Najpierw w samym Wiśniczu, nieopodal remizy strażackiej, później na pograniczu miejscowości Kopaliny i Pogwizdów. W tym drugim przypadku poszkodowany motocyklista został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierowca auta zbiegł z miejsca zdarzenia.  

 

Do pierwszego zdarzenia strażacy zostali zadysponowani nieopodal siedziby wiśnickiej jednostki, gdzie na skrzyżowaniu ulic doszło do zderzenia dwóch samochodów . Kierujący pojazdem opel corsa na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwo doprowadzając do zderzenia z autem dostawczym Iveco. Na miejscu w zabezpieczeniu zdarzenia udział wzięły siły z Nowego Wiśnicza, Jednostki Ratowniczo Gaśniczej z Bochni oraz Policji. W godzinach wieczornych po raz kolejny druhowie zostali wezwani do miejscowego zagrożenia na pograniczu miejscowości Kopaliny i Pogwizdów. Działania podjęte na miejscu zdarzenia dotyczyły zabezpieczenia miejsca, udzielenia pomocy poszkodowanym biorącym udział w wypadku. Doszło do niego w wyniku zderzenia na zakręcie motoru z pojazdem osobowym. Jedna osoba biorąca udział w zdarzeniu, jadąca jednośladem, została zabrana przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Kierowca auta biorącego udział w zderzeniu uciekł z miejsca wypadku. Na miejscu obecne były siły ratownicze z Nowego Wiśnicza, JRG w Bochni,  śmigłowiec LPR Ratownik6 oraz Policja.