W Bochni powstaje partia polityczna osób niepełnosprawnych , fot. projekt logotypu

Pomysłodawcą inicjatywy jest Mirosław Cibor, wiceszef fundacji Auxilium w Bochni. Sam jest osobą z poważną wadą wzroku. Może to być bardzo konkurencyjna partia w stosunku do innych, dlatego ze na tym polu jest bardzo dużo do zrobienia. Poza tym większość niepełnosprawnych, jest otoczonych i skazanych na pomoc osoby pełnosprawnej. Osoby te bardzo dobrze zdają sobie sprawę z tego, czego niepełnosprawni potrzebują. Są to matki opiekujące się chorymi dziećmi i na co dzień spotykające się z przeciwnościami losu, są to osoby na wózku inwalidzkim – mówi Mirosław Cibor.

Zgodnie z założeniem partia ma zrzeszać osoby niepełnosprawne, ale również ma dawać pole do realizowania się osobom pełnosprawnym. Obecnie trwa zbieranie podpisów popierających powstanie ugrupowania. Trwa również pisanie programu oraz statutu. Warunkiem do zarejestrowania się ogólnopolskiej partii jest tysiąc podpisów. Jeśli ja sam byłem w stanie zgromadzić dziewięćset podpisów i są to podpisy tylko osób pełnosprawnych, którzy popierają tę inicjatywę, to myślę że środowiska niepełnosprawnych są w stanie dużo zdziałać.

Sytuacja osób niepełnosprawnych w Polsce nie należy do łatwych. Nie ułatwiają im życia np. ciągle zmieniające się przepisy. Jeszcze w 2010 r. osoba niepełnosprawna mogła pracować siedem godzin, a jak lekarz zezwolił, to osiem. Później to się zmieniło i osoba niepełnosprawna mogła pracować osiem godzin, chyba że lekarz zalecił, to wtedy siedem. I teraz znów powrócono do stanu pierwotnego. Tylko trzeba pamiętać, że jeśli osoba niepełnosprawna po poprzednich zmianach pracowała w danym zakładzie osiem godzin, nie wiadomo czy przypadkiem pracodawca nie zechce wywierać jakiegoś nacisku na taką osobę, aby pracowała osiem godzin, a nie siedem, jak teraz jej to przysługuje. Takie zmiany nie są więc korzystne dla osób niepełnosprawnych – mówi Mariusz Zając, który bierze udział w posiedzeniach parlamentarnego zespołu ds. niepełnosprawnych.

Tworzenie partii politycznej to z jednej strony akt odwagi, a z drugiej desperacji – uważa posłanka E. Achinger. Rozumiem, ze do tej pory te środowiska nie znalazły mocnego ugruntowania w istniejących ugrupowaniach, trochę żałuję że nie w Platformie. Muszę powiedzieć, że jestem trochę zdziwiona, ze do tej pory nie nawiązaliśmy takiego ścisłego kontaktu, bo może nie trzeba byłoby tworzyć odrębnej grupy czy stowarzyszenia walczącego o swoje prawa. Natomiast myślę, że jeśli będzie to grupa chcąca nawiązać dialog, będzie chciała współpracy, to jest to bardzo dobra inicjatywa – dodaje posłanka PO.

Cele tworzonej partii osób niepełnosprawnych to:

1. Ochrona i popularyzacja praw osób niepełnosprawnych

2. Ograniczenie nierówności społecznych i ekonomicznych do poziomu gwarantującego każdej osobie niepełnosprawnej realizację indywidualnych planów życiowych

3. Zniesienia wszelkich barier ograniczających możliwości awansu społecznego i wszechstronnej aktywności zawodowej, kulturalnej oraz naukowej osób niepełnosprawnych

4. Zapewnienie jak najkorzystniejszych warunków dla rozwoju materialnego, w tym poprzez zaangażowanie państwa w tworzenie rozwiązań sprzyjających aktywności zawodowej i aktywnej rehabilitacji osób niepełnosprawnych.

W Polsce jest 4,7 mln osób niepełnosprawnych, co stanowi ok. 12,5% ludności kraju.

zobacz także

Reklama

Komentarze